Inwestycja w zegarek – od czego zacząć i jakie modele nie tracą na wartości?

Kupując czy też otrzymując w prezencie elegancki, markowy męski zegarek mało kto myśli o tym, że może on stanowić pewnego rodzaju lokatę kapitału. Z takim procesem kojarzą się prędzej sztabki złota czy srebra lub też bulionowe monety inwestycyjne. Jak się jednak okazuje, tak jak z innymi przedmiotami wysokiej jakości, które zostały wykonane z materiałów najlepszego rodzaju, również w przypadku markowych zegarków warto zwrócić uwagę na ich rosnącą z czasem wartość. Czym należy się kierować, by inwestycja tego rodzaju była faktycznie opłacalna?

Inwestycja w zegarek – czy można na tym zarobić?

Inwestycja w zegarek może przynieść realny zysk, ale pod warunkiem świadomego podejścia i długoterminowej strategii. Najbardziej rozpoznawalne modele marek takich jak Rolex, Patek Philippe czy Audemars Piguet w perspektywie 5–10 lat potrafiły generować wzrosty rzędu 20–50%, a w przypadku wybranych referencji nawet więcej. Indeksy rynku wtórnego, pokazują, że topowe „blue chipy” zegarkowe od lat rosną średnio kilka–kilkanaście procent rocznie, przewyższając inflację i często dorównując stopom zwrotu z tradycyjnych aktywów. Kluczowe znaczenie ma jednak wybór odpowiedniego modelu – stalowe sportowe ikony, limitowane edycje lub egzemplarze z historią kolekcjonerską mają znacznie większy potencjał niż masowo produkowane warianty.

Nie oznacza to jednak, że każdy luksusowy zegarek automatycznie stanie się dochodową lokatą kapitału. Nowe modele często tracą 10–30% wartości tuż po zakupie, a rynek bywa podatny na wahania trendów i nastrojów inwestorów – co pokazała korekta po pandemicznej hossie. Dochodzą także koszty serwisu, ubezpieczenia oraz ryzyko podróbek czy problemów z płynnością przy sprzedaży. Dlatego zegarek jako inwestycja najlepiej sprawdza się jako element dywersyfikacji portfela, a nie szybki sposób na zysk. Osoby, które łączą wiedzę rynkową z cierpliwością i wybierają modele o silnej pozycji kolekcjonerskiej, mają realną szansę nie tylko zachować wartość kapitału, ale również go pomnożyć.

Co istotne, poniżej pewnego pułapu cenowego – zwykle ok. 20–30 tys. zł – trudno w ogóle mówić o realnym potencjale inwestycyjnym. W tym segmencie dominują modele produkowane masowo, które nawet jeśli są markowe, najczęściej nie generują wzrostów przewyższających inflację i koszty utrzymania.

TAG Heuer Monaco x Gulf Automatic

TAG Heuer Monaco x Gulf Automatic 39 mm to ikona motorsportowego stylu, która łączy legendarną kwadratową kopertę z wyścigową kolorystyką inspirowaną barwami Gulf. To model o silnym potencjale kolekcjonerskim – rozpoznawalny design, limitowany charakter i kultowy rodowód sprawiają, że doskonale wpisuje się w temat zegarka jako inwestycji z charakterem.

W jaki zegarek warto zainwestować?

Nie da się ukryć, że to właśnie marka jest najistotniejszym czynnikiem wpływającym na to, czy Twój zegarek męski będzie wraz z wiekiem zyskiwał na wartości. Z całą pewnością kilku producentów wyróżnia się na tle konkurencji. Przede wszystkim, w pierwszej kolejności, warto brać pod uwagę marki o długoletniej tradycji i rozpoznawalności. Moglibyśmy w tym miejscu wymienić takich producentów, jak Rolex czy Patek Philippe, których zalicza się do klasy premium. Zegarki tych marek pozostają jednak często poza zasięgiem przysłowiowego Kowalskiego. Jeżeli jednak jesteś w gronie osób, które mogą sobie pozwolić na zakup czasomierza sporej wartości, nie zastanawiaj się! Zyskasz nie tylko elegancki dodatek, ale też ulokujesz pieniądze w stabilny sposób. 

W sprzedaży dostępne są także markowe wyroby innych producentów, które są dla portfela odczuwalnie tańsze, a nadal mogą stanowić świetną podstawę do lokowania swojego kapitału. Jeżeli chcesz inwestować w luksusowe zegarki dobrej jakości, które nie stracą wraz z wiekiem na wartości, możesz celować w takie marki, jak:

  • Longines – zegarki Longines to synonim luksusu połączonego z doskonałą jakością wykonania; szwajcarskie mechanizmy tego producenta znane są od 1832 roku,
  • Tissot – marka, która również funkcjonuje od XIX wieku i słynie z niesłychanie eleganckich, trwałych zegarków na rękę,
  • Epos – szwajcarskie zegarki Epos to mechanizmy dopracowane w najmniejszym detalu,
  • Omega – prestiżowa, szwajcarska marka produkująca zegarki od 1848 roku, rozpoznawalna na całym świecie i ciesząca się ogromnym zainteresowaniem tak użytkowników, jak i kolekcjonerów.

To właśnie marka zegarków stanowi element, na który w pierwszej kolejności trzeba zwrócić uwagę w przypadku chęci lokowania kapitału w ekskluzywne czasomierze. Bardziej znana i doceniana sprawi, że wybrany model zegarka będzie wraz z następnymi latami zyskiwał na wartości.

IWC Pilot’s Chronograph Edition „150 Years”

IWC Pilot’s Chronograph Edition „150 Years” 43 mm to hołd dla lotniczego dziedzictwa marki, zamknięty w eleganckiej, jubileuszowej odsłonie z klasyczną białą tarczą i niebieskimi wskazówkami. Limitowany charakter tej edycji oraz ponadczasowy design sprawiają, że to model o solidnym potencjale kolekcjonerskim – szczególnie dla miłośników zegarków lotniczych z historią.

Czy zegarki Omega tracą na wartości?

Zegarki Omega – podobnie jak większość marek poza ścisłym topem „blue chip” – mogą tracić na wartości w pierwszych latach po zakupie, zwłaszcza modele kupione w salonie w cenie katalogowej. Spadek na poziomie 10–20% na rynku wtórnym nie jest niczym wyjątkowym, szczególnie w przypadku regularnej produkcji. Inaczej wygląda sytuacja w segmencie limitowanych edycji (np. Speedmaster Snoopy) oraz wybranych modeli vintage – te potrafią utrzymywać cenę, a nawet zyskiwać w długim terminie.

Jakie zegarki nie tracą na wartości? Edycje limitowane i zegarki vintage – czyli nie zawsze nowe!

Jeżeli zakup zegarka chcesz traktować stricte inwestycyjnie, zwróć uwagę na modele, które producenci wypuszczają na rynek w limitowanej serii. Wyobraź sobie, że dany wariant został wyprodukowany w liczbie, na przykład, 10 tysięcy sztuk. Cena za zegarek będzie z pewnością zawrotna, ale w przeciągu zaledwie kilku czy kilkunastu lat wartość może się podwoić i z pewnością będzie stale rosła. 

Drugim sposobem, równie ciekawym i do tego mającym w sobie odrobinę historycznego zacięcia, jest kupowanie zegarków używanych. Oczywiście, nadal markowych! Starsze modele zegarków mają to do siebie, że bywają zwyczajnie unikalne – im starsze urządzenie, tym rośnie prawdopodobieństwo, że z danej serii dostępnych jest niewiele oryginalnych, ciągle sprawnych czasomierzy. W dodatku są modele, które mogą być intensywnie poszukiwane przez kolekcjonerów. Znalezienie takiego – czy to w rzeczach po przodkach, czy też w antykwariacie może okazać się, dosłownie, trafieniem na żyłę złota. Jest jednak pewien haczyk, o którym wiedzieć powinien każdy „początkujący” inwestor.

Wiele zegarków męskich, zwłaszcza starszych i używanych, nie będzie miało ani swoich oryginalnych opakowań, ani dowodów zakupu czy certyfikatów. Kupno modelu z drugiej ręki wiąże się zatem z ryzykiem zakupu zegarka będącego podróbką czy też wielokrotnie naprawianego, mocno wyeksploatowanego i tym samym znacznie mniej wartościowego. Osoby, które nie czują się zbyt mocne w rozpoznawaniu charakterystycznych cech takich urządzeń powinny być przygotowane na konieczność potwierdzenia autentyczności i dokonania wyceny przez specjalistę – najlepiej rzeczoznawcę specjalizującego się właśnie w temacie zegarków na rękę.

Omega Seamaster 300 Commander’s Watch James Bond

Omega Seamaster 300 Commander’s Watch James Bond 41 mm to kolekcjonerska interpretacja kultowego divera w barwach nawiązujących do brytyjskiej marynarki i postaci 007. Limitowany charakter, silne powiązanie z ikoną popkultury oraz rozpoznawalna linia Seamaster sprawiają, że to model z realnym potencjałem inwestycyjnym w segmencie zegarków z historią.

Inwestycja w zegarki – świadoma decyzja, a nie gwarancja zysku

Niniejszy artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej, a inwestycja w zegarki – jak każda forma lokowania kapitału – zawsze obarczona jest ryzykiem. Zegarek jako inwestycja może przynieść satysfakcjonujące rezultaty, jednak wpływa na to wiele czynników: marka, referencja, stan zachowania, kompletność zestawu, sytuacja rynkowa, trendy kolekcjonerskie czy moment zakupu i sprzedaży. Rynek potrafi być zmienny, a potencjalne zyski nigdy nie są gwarantowane, dlatego decyzje zakupowe powinny być poprzedzone analizą i świadomością długoterminowego charakteru takiej lokaty.

Jeśli jednak rozważana jest inwestycja w zegarek lub poszukiwany jest model o silnym potencjale kolekcjonerskim, warto zapoznać się z ofertą sklepu z zegarkami online West Watches. Starannie wyselekcjonowane modele renomowanych marek, sprawdzone pochodzenie oraz fachowe doradztwo pozwalają bezpieczniej wejść w świat zegarków luksusowych – zarówno z myślą o pasji, jak i o budowaniu wartościowego portfolio czasomierzy.

Podoba mi się! (0)
Musisz być zalogowany aby polubić post. Zaloguj się

Zobacz Popularne artykuły